We are such stuff as dreams are made on...
We are such stuff as dreams are made on..~
~Dreamer
niedziela, 24 listopada 2013
Imagin z Niallem cz.1#
Londyn...miasto twoich marzeń od najmłodszego...zawsze chciałaś tam pojechać,pozwiedzać i oczywiście zakochać.Nie myślałaś,że to się kiedyś wydarzy.
-Córciu !Zejdź na dół mamy z tatą dla ciebie niespodziankę !
-O co chodzi ?!
-Proszę,oto twój bilet na wyjazd do Londynu.Wiemy,że zawsze marzyłaś,aby tam pojechać.
-Że co ?!!!!! Aaaaaa ! Dziękuję wam !Ale chwilę....gdzie będe mieszkać ?
-Masz już 20 lat,więc zostaniesz w Londynie na stałe.
-A..ale co z mieszkaniem...przecież nie mam gdzie mieszkać...
-Nie martw się o to,pomyśleliśmy o tym..i...kupiliśmy ci niewielkie,lecz przytulne mieszkanie,w centrum miasta.
-Kocham was ! ! !
-My ciebie też,a teraz idź się spakuj,jutro rano o 8.00 wylatujesz z Polski.
Pobiegłam na górę i się spakowałam.Byłam taka podekscytowana.
Całą noc myślałam o wyjeździe,co może się zdarzyć,czy poznam kogoś,kto odmieni moje życie.
-Pipipipipipipipi ! ! !
Kiedy zadzwonił budzik,zerwałam się na równe nogi i od razu pobiegłam do toalety,aby się wykąpać,uczesać itp. Kiedy wróciłam do pokoju ubrałam się w to : http://allani.pl/zestaw/660663
a następnie zeszłam na dół,żeby zjeść śniadanie.Moi rodzice już dawno byli w pracy,zostawili mi tylko liścik,w którym napisali,żebym się trzymała,pamiętała o nich i ich oczywiście czasami odwiedzała.
Była godzina 7.30,czas by pojechać na lotnisko.
Dotarłam na lotnisko i musiałam jeszcze czekać na lot.Zawsze bałam się latać samolotem,ale musiałam pokonać strach,ponieważ wiedziałam,że nie mogę przez to nie spełnić marzeń.
Jestem w samolocie,siedzę już na swoim miejscu,nie jest tak źle.
Podczas lotu dużo rozmyślałam o tym,co może mi się przydarzyć.
-Uff nareszcie !-powiedziałaś sama do siebie.
Wysiadłaś z tej piekielnej maszyny,zamówiłaś taksówkę,a ona zawiozła cię do twojego nowego mieszkania.
Mieszkanie było o wiele większe,niż opowiadała ci mama.
Tak wyglądał salon : https://www.google.pl/search?q=mieszkanie+w+londynie&client=opera&hs=uoL&channel=suggest&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=aUySUrnTKIaUhQfR8YHwDQ&ved=0CAkQ_AUoAQ&biw=1680&bih=927#facrc=_&imgrc=6fWOYYY2DUPt4M%3A%3B1IBYgexKFK915M%3Bhttp%253A%252F%252Farch.blox.pl%252Fresource%252Ffajne_mieszkanie_w_londynie_shootfactory.co.uk_3.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Farch.blox.pl%252F2012%252F03%252FPROJEKTY-WNETRZ-APARTAMENT-W-LONDYNIE-LOFTY.html%3B1685%3B1123
Sypialnia : https://www.google.pl/search?client=opera&hs=b90&channel=suggest&biw=1680&bih=927&tbm=isch&sa=1&q=pi%C4%99kne+sypialnie+zdj%C4%99cia&oq=pi%C4%99kne+sypialnie&gs_l=img.1.1.0l2j0i24.106240.111667.0.115742.16.9.0.7.7.0.193.989.4j5.9.0....0...1c.1.32.img..0.16.1044.ogvzKLXlmNs#facrc=_&imgdii=_&imgrc=XPK7XN36LuwVuM%3A%3BJNythUr6ved_RM%3Bhttp%253A%252F%252Fidolo.pl%252Fi%252Fgaleria%252F72%252F1%252Fs2_28232.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fidolo.pl%252Fwnetrza%252Fpiekne%252Csypialnie%252Cod%252Ceccelent%252Cg%252C896%252C23.html%3B725%3B484
Kuchnia: https://www.google.pl/search?client=opera&hs=ZqL&channel=suggest&biw=1680&bih=927&tbm=isch&sa=1&q=pi%C4%99kne+kuchnie&oq=pi%C4%99kne+kuchnie&gs_l=img.3..0l7j0i24l3.102068.104232.0.104419.8.4.0.4.4.0.131.453.0j4.4.0....0...1c.1.32.img..0.8.504.gkt4rA_F24U#facrc=_&imgdii=_&imgrc=viXBuh5I32C_tM%3A%3BYsdq32arrLHDAM%3Bhttp%253A%252F%252Framani.pl%252Fwp-content%252Fuploads%252F2013%252F01%252FPROJEKT-KUCHNI-NOCNA.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Framani.pl%252Fprojekty-kuchni%252F%3B1920%3B1080
Łazienka : https://www.google.pl/search?client=opera&hs=qsL&channel=suggest&biw=1680&bih=927&tbm=isch&sa=1&q=pi%C4%99kne+%C5%82azienki+zdj%C4%99cia&oq=pi%C4%99kne+%C5%82azienki+&gs_l=img.1.1.0l5.42668.45946.0.48340.4.4.0.0.0.0.137.430.2j2.4.0....0...1c.1.32.img..2.2.252.gK8lknhK3Dw#facrc=_&imgdii=62BsEW08wRkqVM%3A%3B-b-2t8FUpWcqOM%3B62BsEW08wRkqVM%3A&imgrc=62BsEW08wRkqVM%3A%3BvdJjeLxS_C-f1M%3Bhttp%253A%252F%252Fth.interia.pl%252F51%252Cb65fe925c4426916%252Flazienka.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Flazienki.blog.interia.pl%252F%3B1400%3B840
Byłaś zachwycona ! Strasznie podobała ci się kolorystyka,meble itp.
Byłaś zmęczona podróżą,więc postanowiłaś się przespać.
Następnego dnia wybrałaś się po zakupy,ponieważ lodówka świeciła pustkami.
Przechodząc chodnikiem przystojny blondyn wpadł na ciebie i przewrócił cię razem z twoimi zakupami.
-Jak ty do cholery chodzisz ? Mógłbyć czasem uważać na przechodniów,którzy są pierwszy raz w tym mieście i nie psuć im całego dnia ! -krzyczałam jak oszalała,a ludzie idący obok mnie myśleli pewnie,że jestem jakaś opętana.
-ja...ja bardzo cię przepraszam,nie chciałem tego zrobić,przypadkowo na ciebie wpadłem !-odpowiedział lekko przestraszony.
-Ha,super ! a teraz zejdź mi z drogi,bo śpieszę się do domu !
-O nie ! Bł..błagam mogę iść do ciebię na chwilę do domu,bo jak widzisz,tłum oszalałych fanek biegnie w naszą stronę !
-Niby co z tego będę miała ?
-Ym...nie wiem mogę ci zapłacić np. 5 tys.?
-Łooo ! Stary zagalopowałeś się ! No ale spoko chodź !
Pomógł zebrać mi zakupy z chodnika i pobiegliśmy w stronę mojego domu.
Otworzyłam szybko drzwi i wpuściłam go do środka.
-Kim ty tak właściwie jesteś ?
-Nie przedstawiłem się,a więc kojarzysz może zesół One Direction ?
-Tak,kojarze,a co ?-odpowiedziałam z zawahaniem,nie chciałam od razu mówić,że jestem ich największą fanką.Wiedziałam,że jest to Niall Horan, w którym się podkochiwałam.
-No więc...jestem jednym z wokalistą....
Nie dałam mu dokończyć.
-Wiem,jesteś Niall Horan !
-Ym widzę,że nieco mnie znasz ?
-Tsaa...nieco.Chcesz coś do picia ?
-Poproszę wodę.
-Trzymaj.
-Dzięki.Ładnie masz urządzony dom,mógłbym się przyzwyczaić.-powiedział i ukazał rząd białych ząbków.
-Co masz na myśli..?
-No wiesz,jeżeli fanki nie odejdą,to nie pozostaje mi nic innego,tylko zostać tu na dłużej.
-Hahhaha ! Jakiś ty zabawny ! To się nigdy nie zdarzy !
-Ej dlaczego jesteś taka złośliwa ? Nie zrobiłem ci nic złego !
-Ugh !
Przez 2 godziny rozmawialiśmy o mnie i moim życiu w Polsce,o tym,że mam nadzieję,że spotkam moją drugą połówkę.
Kiedy słuchał mnie uważnie,miał taki blask w oku,że musiałam przerwać.
-Ej co jest,dlaczego przerwałaś ?
-Przepraszam,ale ja ... nie mogę uwierzyć w to,że rozmawiam oko w oko z moim idolem...
-A więc,jesteś moją fanką ? No to super !
-Dlaczego???
-No wiesz inna fanka zaczęłaby piszczeć i wgl.,a ty jesteś spokojna i....jesteś piękna
Po tych słowach zarumienił się i odwrócił wzrok.
-Haha dzięki .
Również się zarumieniłam.
-Masz bilety na dzisiejszy koncert ?
-Niestety nie..
Opuściłam głowę i nieco się zasmuciłam.
-To dobrze się składa,bo został mi jeden zapasowy bilet Vip i jeżeli zechciałabyś przyjść...to mogę ci go podarować na przeprosiny.
-Na serio ?!
-Jeśli chcesz...
Nie dokończył,ponieważ rzuciłam mu się na szyję zarazem wywracając go z kanapy.
Teraz ja leżałam na nim.Patrzeliśmy sobię w oczy,jakbyśmy się mieli pocałować.
-Ym sorki emocje mnie poniosły..
-Nic się nie stało.Nie wiem jak tobie,ale mi się to podobało...
Zaczęliśmy się śmiać.Było już późno.
-Dobra ja będę się już zbierał.
-Okej.
-A no i zapomniałbym dasz mi swój numer..tak na wszelki wypadek.
-No spoko.
Dał ci telefon,a ty zapisałaś mu swój numer.
-No to do jutrzejszego koncertu.
Powiedział z wielkim uśmiechem na twarzy.
-Pa.
Powiedziałam i przytuliłam się do niego.Podobało mu się,ponieważ nie chciał się ode mnie oderwać.
Zamknęłam za nim dzrzwi i zaczęłam biegać po całym pokoju jak oszalała.
Nie mogłam się doczekać tego wspaniałego dnia,czyli jutra.
Położyłam się spać.
Następnego dnia,wstałam,zjadłam śniadanie i wybrałam się na zakupy.
Tak zleciał mi cały dzień.Koncert miał odbyć się o 20.00.Była godzina 18.30.
Na godzinę 19.30 byłam już gotowa.Wyglądałam tak : http://allani.pl/zestaw/526317
Miałam jeszcze czas na dojazd.
Byłam na miejscu.Było strasznie dużo ludzi.
Kiedy nareszcie dotarlam na salę,stanęłam w pierwszym rzędzie.
Na sceną wbiegli chłopcy,wszyscy piszczeli,jednak ja powstrzymywałam się od pisku i płaczu.
Od razu zauwarzył mnie Niall,który przez cały czas przyglądał mi się z zaciekawieniem.
Nadszedł kolej na piosenkę Summer Love,czyli moją ulubioną,poniewarz śpiewał w niej solówkę Horan.
Spiewając,Niall zszedł ze sceny,podszedł do mnie,a ja kompletnie zamarłam.Światło reflektorów padło na mnie.
Blondyn wziął mnię za rękę i patrzył mi głęboko w oczy.Byłam kompletnie zauroczona.
Zaprowadził mnię na scenę,nadal trzymając mnie za rękę.Złapał mnię za biodra i zaczeliśmy tańczyć wolnego przy wszystkich zgromadzonych.Było to trochę dziwne,ale od dawna o tym marzyłam.
W pewnej chwili zmniejszył odległość między naszymi twarzami i niepewnie pocałował mnie.
Byłam w siódmym niebie.Miałam motylki w brzuchu.
-Znam cię tylko jeden dzień,ale jestem pewien,że chcę przeżyć resztę moich dni właśnie z tobą.
-Ja...nie wiem co powiedzieć.
-Jeśli nie czujesz tego co ja,powiedz mi to teraz.
-Czuję to co ty.
Uśmiechnął się od ucha do ucha i zabrał mnie ze sceny.
Poszliśmy na zewnątrz i wsiedliśmy do samochodu NIalla.
Zawiózł mnie w niezwykłe miejsce,nad jezioro.........
Proszę o wyrozumiałość,ponieważ jest to mój pierwszy imagin,mam nadzieję,że wam się spodobał : )
5 komentarzy = następny rozdział.
~dreamer
sobota, 23 listopada 2013
Cześć ! ~
Ym...a więc,tak założyłam bloga i nie wiem,czy to wypali ;)mam nadzieję,że tak.
Na bloga będę dodawała różne imaginy,lub jeden,który będzie miał kilkadziesiąt rozdziałów.
Imaginy będą oczywiście dotyczyły zespołu One Direction. ♥
Nie wiem co mam jeszcze napisać...sami zobaczycie i się przekonacie :).
Do zobaczenia ! ~ Dreamer.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





